piątek, 14 października 2016

Dzikie tulipany czyli inauguracja roku akademickiego w kawiarni naukowej

Krótkim wykładem o dzikich tulipanach i odkrywaniu zapomnianego lokalnego dziedzictwa zainaugurowany zostanie drugi rok działalności kawiarni naukowej w Barczewie. Wykładom towarzyszą koncerty.

St.Czachorowski


wtorek, 11 października 2016

Wycieczka do rezerwatu „Las Warmiński” - 16.10.2016

Zapraszamy na wycieczkę pieszą z cyklu "Rezerwaty Warmii i Mazur". Zbiórka w niedzielę 16.10.2016 o godz. 9.10 przy pętli na Rondzie Bartąska (dojazd autobusem linii 136). Przejście do Bartąga i Rusi. Następnie spacer rezerwatem „Las Warmiński” w kierunku Jeziora Kielarskiego. Powrót do Olsztyna przez Bartążek. Trasa – około 14 km.

Atrakcje: poznanie historii Bartąga, Pomnik Ostatniego Łosia, piękny widok na Jezioro Kielarskie i historia nieistniejącego już majątku Kielary, spacer malowniczym fragmentem rezerwatu “Las Warmiński


Wycieczkę prowadzi przewodnik Kazimierz Kisielew.

Rajd dofinansowany z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie.

Koszty przejazdów uczestnicy pokrywają we własnym zakresie. Członkowie PTTK z opłaconą na bieżąco składką są ubezpieczeni. Pozostałe osoby mogą ubezpieczyć się we własnym zakresie.

Michał W.

poniedziałek, 10 października 2016

FRANCJA - staż cz.3


Châteauroux - liczące dziesięć wieków miasto w centralnej Francji, leży 263 km na południe od Paryża. Otoczone ogrodami i lasami jest jednym z bardziej ukwieconych miast Francji. Jednak moim zdaniem miasteczko ma swój urok dzięki klimatycznym uliczkom i wyjątkowej architekturze. Wśród zwartej budowie można dostrzec dużo zieleni, która nie boi się murów, a wręcz odwrotnie - jakby wspinała się na nie.

W mieście znajduje się przepiękny ogród "Jardin des Cordeliers" - ogród ten, graniczących z parkiem, jest miejscem starych pralni, zbudowanych w XIX wieku. Z miastem związana jest również postać Henriego Gatien Bertranda - francuskiego generała, adiutanta Napoleona Bonaparte. Bertrand towarzyszył Napoleonowi aż do śmierci cesarza na Wyspie Świętej Heleny.

(zobacz więcej zdjęć)

Anna Wojszel









niedziela, 9 października 2016

FRANCJA - cz. 2


Po Paryżu (wielkich emocjach, zabytkach, kiczu, ludziach i całym tym klimacie) nastał czas na uspokojenie emocji - mianowicie spokojny spacer przy stawie Duris w Luant (l'Etang Duris a Luant). Lucienne zapoznała nas z gospodarką wodną stawu, regulacją poziomu wody stawu i oczywiście bioróżnorodnością (nie obyło się bez ważek :-) "ważka" po francusku to "libellule" - piękna, wdzięczna i delikatna nazwa.

Anna Wojszel





sobota, 8 października 2016

Wiecie, że marzenia się spełniają? Ja już wiem...FRANCJA!


Wiecie, że marzenia się spełniają? Ja już wiem...FRANCJA! Ją zobaczyłam - a dokładnie kawałek Francji...poznałam nowe smaki, zapachy i usłyszałam ją. W kolejnych relacjach postaram się Was wprowadzić i mam nadzieję, że będziecie ze mną od nowa poznawać i zwiedzać... zapraszam!

Jak wspomniałam marzenia się spełniają...zobaczyłam Francję a dokładnie jej kawałek...jako studentka Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie na kierunku Dziedzictwo Kulturowe i Przyrodnicze wyjechałam na staż do Francji. Organizatorem stażu było Stowarzyszenie Polska-Francja w departamencie Indre (L'Association France-Pologne de l'Indre).

Celem stażu było nabycie następujących kompetencji:
- obserwacja i analiza organizacji przyjmującej na staż - badania oraz opis procedur wypracowanych przez stowarzyszenie lub organizację przyjmującą na rzecz produkcji lokalnej - niezależność oraz zdolność podejmowania samodzielnych działań - działanie na rzecz obywatelskiego, europejskiego spojrzenia na podejmowane tematy poprzez odkrywanie innego kraju i spotkania z inną kulturą.

Wszystkie te cele,  myślę, że zrealizowałam. Ale na początek i od początku chciałabym Wam pokazać jak to się wszystko zaczęło. Mianowicie nie obyło się bez języka francuskiego (mimo, że się uczę go od kilku lat ale być tam i cokolwiek powiedzieć to zupełnie co innego jak uczyć się go i rozmawiać w Polsce). We Francji były dwie Anie: ja i Ania Urbanowicz. Po przylocie do Francji odbył się tygodniowy kurs, który prowadziła niezastąpiona Lucienne. Było dużo nauki ale i praktyki - mianowicie zwiedzanie i poznawanie nowej kultury.

W tym odcinku pokażę kawałek Paryża... mały kawałek ale warto go "skosztować". Wieża Eiffla - ktoś by powiedział to takie oklepane - nie dla mnie. Właśnie ona... to jedna z moich ulubionych "modelek" - imponujące dzieło ludzkich rąk. Ulice Paryża to istne serce tętniące życiem, różnorodne, kolorowe, ciekawe, pełne sztuki, tańca trochę kiczu, który zupełnie mi nie przeszkadzał. I wieczór, noc - niezapomniany klimat na statku "Les Bateaux-Mouches" i szum Sekwany.

Do tego klimatu dodać muszę "obrazy" takich wspaniałych zabytków jak Notre Dame, Muzeum Orsay, Luwr itp. (więcej zdjęć)

 Anna Wojszel



sobota, 1 października 2016

Święto Pieczonego Ziemniaka


Sztuka w Obejściu


Drodzy goście! Już po raz szósty zapraszamy Was na wędrówkę szlakiem wystaw po podolsztyńskich wsiach Pupki, Węgajty, Godki, Nowe Kawkowo, Stare Kawkowo, Szałstry, Bałąg. Przygotowaliśmy dla Was wystawy plastyczne i rękodzielnicze, zioła i opowieści. Zapraszamy Was do naszych domów na koncerty, filmy, spektakl teatralny, spotkania i rozmowy o budowaniu przez nas wszystkich wspólnego domu, jakim jest Ziemia. Na swój sposób wszyscy staramy się naśladować drogę młodego budowniczego z dalekowschodniej przypowieści:
Przyszedł raz młody człowiek do słynnego architekta: Naucz mnie budować dom! Architekt, znany ze swego kunsztu i mądrości odpowiedział: Nauczę cię budować dom, ale najpierw musisz stać się ogrodnikiem. Wobec tego młody człowiek poszedł do mistrza ogrodnictwa, by zdobyć jego fach. Został przyjęty życzliwie, jednak ogrodnik postawił mu warunek: Niezbędna ci będzie sztuka malarstwa. Człowiek, który chciał budować dom poszedł więc do malarza: Przekaż mi, proszę, swoją sztukę. Malarz zastanowił się przez chwilę i odparł: Chętnie to zrobię, jednak przed tym musisz zdobyć umiejętność tańca. Wobec tego młody człowiek znów udał się na wędrówkę. Spotkał w końcu nauczyciela tańca: Pomóż mi proszę, bo chcę nauczyć się tańczyć! – Nauczę cię, ale nie pojmiesz niczego, jeśli nie będziesz się znał na muzyce. W ten sposób człowiek, który chciał budować dom trafił do nauczyciela muzyki. Nauczył się gry na skrzypcach, potem tańca, malarstwa i ogrodnictwa i wrócił do architekta. Stał się sławnym budowniczym, a ludzie do dzisiejszego dnia mieszkają w zgodzie i harmonii w budowanych przez niego domach.
Erdmute Sobaszek