Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkania. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 października 2018

Tydzień otwartej nauki


środa, 8 sierpnia 2018

Rozważania przy malowaniu rzeczy wyrzuconych


Pomysł dojrzewa powoli. Nabrał rumieńców w czasie orneckiego malowania dachówek na rozpoczęcie wakacji. Wtedy przy okazji odwiedziłem sanktuarium w Krośnie. I w rozmowie „z miejscowymi” pomysł dojrzał i zapadał decyzja o realizacji. W zasadzie ma się rozpocząć w przyszłym roku (bi potrzeba wielu przygotowań i uzgodnień). Ale prapremiera odbędzie się 15 sierpnia 2018 w czasie odpustu i festynu rodzinnego. Chcemy się spotkać w gronie zainteresowanych osób i wszystko „przegadać”. Myślę, że po tym sierpniowym spotkaniu pomysł i projekt nabierze bardziej realnego kształtu i lokalnego charakteru.

Zapraszam chętnych do Krosna, 15 sierpnia 2018 roku. Razem możemy więcej … zrozumieć, zaplanować i zrobić. Oczywiście będziemy malowali dachówki. Stare dachówki.


A co w przyszłości? Co w przyszłym rokiem? Wstępnie planujemy cykliczne, kontemplacyjne i dyskusyjne spotkania i warsztaty malowania na starych dachówkach. Sanktuarium jest w trakcie remontu. Będzie zmieniany także dach. Dachówek nam nie zabraknie. Starych, historycznych, co nie jedno już przeszły. Nadamy im drugie życie. Zamiast wyrzucać je na gruz (śmieci) zostaną pomalowane (nawet te uszkodzone, czyli połamane). Mieści się w tym dyskretne przesłanie, że nie ma rzeczy ani ludzi zbędnych, niepotrzebnych, że wszystkiemu można przywrócić wartość i cenność.

Celem będzie przedsięwzięcie integracyjne, artystyczne i umożliwiające zbiórkę dodatkowych funduszy na remont sanktuarium. Integracja w formie letnich warsztatów, dyskusji, wspólnych działań edukacyjnych, artystycznych i kulturalnych oraz animacyjnych, łączących społeczność lokalną z UWM i innymi partnerami. A wszystko w pobliżu Krosna i Ornety. Z elementami kawiarni naukowej i Uniwersytetu Każdego Wieku.


Spotkania (nazwa ostateczna dopiero się wykluwa) można zrealizować na kilka sposobów, albo w małym wymiarze (spontaniczne, koszty pokrywane prywatnie) albo nawet jako większe przedsięwzięcie z dodatkowym finansowaniem (w tej wersji musimy poszukać dofinansowania, np. grantowego). Zaczyn i wstępne działania można zrobić jeszcze w tym roku (czego przykładem jest sierpniowe spotkanie w Krośnie), ale główne działania planujemy na rok kolejny (2019), by się dobrze przygotować. Może być także cykliczne: kilka razy w roku lub w ciągu kilku kolejnych lat. Jak się uda, to zostanie przedsięwzięcie cykliczne i wieloletnie. Trzeba to sprawdzić w działaniu.

Kto będzie malował: zwykli ludzie, wszyscy chętni (chodzi o powszechność i poczucie uczestnictwa, sprawstwa) oraz uznani artyści, zarówno ogólnopolscy jak i lokalni (lub początkujący artyści na początku swojej drogi). Ci ostatni będą podnosić rangę całego przedsięwzięcia.

Tematyka: proponuję przyrodę Warmii i okolic Krosna – rośliny, grzyby, zwierzęta, krajobrazy. Pominęlibyśmy tematykę sakralną bo po pierwsze grozi kiczem, po drugie będzie onieśmielało samych malujących. Natomiast przyroda jest dobrym uzupełnieniem tematyki sakralnej i łatwa w malowaniu. Nie grozi kiczem. Nie onieśmiela.

Plener (lub plenery cykliczne z warsztatami). Może to być jednodniowe spotkanie albo cykliczne, w tym kilkudniowy, letni plener w Krośnie. Można malować na łące lub w razie złej pogody w krużgankach. Na plener zapraszać będziemy artystów lokalnych i regionalnych oraz studentów Wydziału Sztuki czy Liceum Plastycznego. Doświadczeni artyści będą mentorami malujących „wolontariuszy”. Dla zaproszonych uczestników zapewnimy noclegi i wyżywienie. Zadaniem zaproszonych artystów będzie pomalowanie i przekazanie co najmniej jednej dachówki dziennie oraz pomaganie radami innym amatorom-amatorom. „Zwykli” ludzie będą malowali pod okiem doświadczonych. To forma warsztatów i dialogu w plenerze. Rozmowy o świecie, przyrodzie, historii przy malowaniu (takim współczesnym łuskaniu fasoli czy darciu pierza). Mieszkańcy Ornety mogą przychodzić lub dojeżdżać. Możliwy byłby nawet udział jednodniowy (kilka godzin) dla wszystkich chętnych w regionie, kto chce nawiedzić sanktuarium i pełniej zauczestniczyć np. w malowaniu.

Wszyscy chętni mogą uczestniczyć także w inny sposób: upiec ciasto, nagotować domowego kompotu, zafundować kawę itd., wszytko co jest domowym rękodziełem i poczęstować uczestników dachówkowego malowania. Służyć to miałoby poszerzeniu integracji. Każdy może coś zrobić i w jakieś formie uczestniczyć. Na miarę swoich chęci i odwagi. Bo przecież najważniejszym elementem będzie dyskusja. Niespieszna dyskusja w cittaslow. A jak ktoś przywiezie ciasto… to go i tak namówimy do malowania. Niech ma tylko swoisty pretekst aby przybyć (mieć odwagę by się spotkać). Uzupełnieniem kilkudniowego pleneru mogą być codzienne, krótkie wykłady o przyrodzie, historii itd. Wykłady byłyby otwarte dla wszystkich chętnych. Mogą odbywać się nawet w kościele, albo w Ornecie (np. Dom Kultury, ratusz). Osobiście deklaruje przygotowanie kilku o przyrodzie, ziołach itd. Ale myślę, że uda się namówić także i inne osoby do takiego udziału, nie tylko z UWM. Taki mały zaczyn kawiarni naukowej i Uniwersytetu Każdego Wieku.

Wybrane plenery można zorganizować np. na rynku w Ornecie, przed ratuszem, w formie małego pikniku artystyczno-przyrodniczego. Mały piknik dla mieszkańców miasta i turystów odwiedzających Ornetę (dobrze wpisywałoby się w ideę cittaslow). Być może uda się znaleźć jeszcze i inne miejsca w okolicy do wspólnego malowania i dyskutowania.

Plenerowi mogą towarzyszyć występy artystyczne, może uda się nawet namówić nie tylko lokalnych artystów śpiewających i grających, ale wpisać np. w coroczną trasę koncertową Pro Musica Antiqua itp.

Co zrobimy z pomalowanymi dachówkami? Wystawy. Pomalowane dachówki (i polakierowane dla zabezpieczenia) mogą być wystawiane całorocznie w Krośnie, np. w okalających kościół krużgankach lub w bezpośredniej okolicy. Wrażenie będzie robić liczba. 100 czy 200 pomalowanych dachówek robi bardzo duże wrażenie, tym bardziej, że pomalowane przez bardzo wielu artystów, w tym zwykłych ludzi. A każdy jest wyjątkowy i niepowtarzalny. Dachówki będą ustawione na posadzce i oparte o ścianę lub na specjalnym stelażu, wykonanym z drewna odpadowego, poremontowego (na mini daszku, tak, żeby wygodniej było oglądać). Można także organizować czasowe wystawy np. w Ornecie czy na UWM (mamy zewnętrzne dwa stelaże, jeden przed biblioteką, drugi przed Wydziałem Biologii i Biotechnologii, na każdym zmieści się po ok. 50 dachówek). W przypadku UWM wernisaż wystawy może odbyć się w ramach Olsztyńskich Dni Nauki i Sztuki czy Nocy Biologów (w połączeniu z dodatkowymi działaniami).

Gadający Streetart. Rozważamy także i inną formę, np. dachówki pojedynczo rozłożone po całym Krośnie (lub Ornecie) - oglądanie wymagałoby spaceru i wyszukiwania tych dachówek. Z fragmentów dachówek (połamane w czasie remontu) ewentualnie z kamieniami, z napisami lub QR Kody, kierujące do tekstów opisujących Krosno czy idee przedsięwzięcia lub fragmenty historii Krosna i Ornety.

Gra terenowa. Dachówki lub pomalowane fragmenty mogą być wykorzystane w questingu - grze terenowej. Mogą być poukrywane wzdłuż drogi z Ornety do Krosna i wplecione w jakąś historyczną czy edukacyjną fabułę. Może to być także historia sanktuarium, Ornety itd. W sierpniu spotykamy się, aby te wszystkie (i jeszcze inne, jeszcze nie zwerbalizowane) pomysły przedyskutować i zaplanować ich wykonanie.

Cegiełki na remont. Naszym zamiarem jest aby wszystkie dachówki mogły być sprzedawane jako cegiełki na remont sanktuarium. Albo w formie dedykowanych aukcji (mogą ty być aukcje na zamkniecie wystaw w Olsztynie, Ornecie, na Kaszubach itd.), albo stale, w Krośnie, z ofertą dla wszystkich odwiedzających pielgrzymów czy turystów. Każda dachówka dostanie certyfikat (opis kto malował, co i dlaczego).

Informacje i relacje o plenerach i wystawach będziemy umieścić na blogu: Gadajace Dachówki  lub stworzymy dedykowany serwis.  Każdą dachówkę sfotografujemy i poświęcimy jej osobny wpis na blogu, z podaniem autora, tematyki, inspiracji itd. Nabywca będzie miał satysfakcję, że uczestniczy w wartościowym, charytatywnym przedsięwzięciu. Może skłoni to przyjeżdżających z daleka do nabycia niezwykłej pamiątki w postaci malowanej dachówki (zabrać cząstkę kościoła w Krośnie i jego historii ze sobą). Można taką dachówkę wyeksponować w domu, firmie czy nawet umieścić w plenerze (lakier zapewni trwałość farb i odporność na warunki atmosferyczne.

Stanisław Czachorowski 


środa, 17 maja 2017

Promocja książki Istvata Kovacsa


sobota, 7 marca 2015

Goście z Francji



W dniu 12.03 2015 roku gościmy delegację z The Association France-Pologne de l’Indre w składzie, Co-Président Bernard Moreau i Anne-Marie Szlawski-Reignoux oraz Lucienne Moreau. W tym dniu o godzinie 15.00 planujemy robocze spotkanie związane z możliwościami podjęcia dalszej współpracy pomiędzy stowarzyszeniem, miastem Chateraux oraz przedstawicielami zarówno środowiska akademickiego Olsztyna, jak i szeroko pojętego sektora przedsiębiorczego.

Członków Rady oraz wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy. Spotkanie ma charakter otwarty. Miejsce: Sala Posiedzeń Rady Wydziału Humanistycznego, Centrum Nauk Humanistycznych, ul. K. Obitza 1.

Z poważaniem
Dyrektor Centrum Badań nad Dziedzictwem Kulturowym i Przyrodniczym UWM w Olsztynie
Dr hab. Stanisław Czachorowski



poniedziałek, 2 marca 2015

Dzień Żołnierzy Wyklętych organizowany przez studentów Wydziału Humanistycznego

Dzień Żołnierzy Wyklętych organizowany przez studentów Wydziału Humanistycznego


Spotkanie odbędzie się 3.03.2015 roku w sali nr 37 o godz. 16.45. Zaproszeni goście to

  • p. Wanda Fiedorowicz, która była wraz z rodziną została zesłana na Syberię. 
  • p. Aleksandra Greune, której matka miała w Olsztynie punkt łączności, w którym ukrywali się m.in. Łupaszko i Inka na krótko przed jej schwytaniem, 
  • p. Waldemar Brenda, naczelnik IPN Olsztyn, który napisał pracę doktorancką nt. organizacji niepodległościowych na naszych terenach. 
Po wypowiedziach uczestników będzie można zadać gościom pytania i osobiście porozmawiać z uczestnikami.

Sara Orzechowska 
studentka Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UWM w olsztynie

wtorek, 29 lipca 2014

Śladami poetów Ernsta Wiecherta i Ildefonsa Gałczyńskiego

Zapraszam 1 sierpnia o godzinie 16.00 do Gościńca Molo w Mrągowie na spotkanie z poezją i nieznanymi Mazurami. Wybierzemy się w podróż śladami Ernsta Wiecherta i Ildefonsa Gałczyńskiego. Z Mrągowa do Berlina i z powrotem. Pokażemy nowe spojrzenie na historię życia Ernsta Wiecherta i Ildefonsa Gałczyńskiego. Odbędzie się w trakcie wieczoru prezentacja zdjęć i wieczorne rozmowy o literaturze i zielonej filozofii życia.

Ogromne ważna jest dla nas bioróżnorodności Mazur, o niej także porozmawiamy. O dziedzictwie kulturowym i przyrodniczym jak zawsze będzie wiele. Gośćmi spotkania będą miłośnicy poezji i twórczości tych dwóch poetów związanych z Mazurami. Miłośnicy słowa zrodzonego z zieloności lasów i łąk Mazur. Będą - Wieści z Berlina i prezentacja slajdów oraz rozmowy do nocy nad jeziorem Czos. Dyskusje o niewoli słowa, które wyrywa się by szybować w przestworzach. Pogwarki mazurskie o radościach świata. Zaprezentujemy efekty 6 tygodni pracy wolontariuszy programu Grundtviga pt. Śladem Poetów Ernst Wiechert i Ildefons Gałczyński na Mazurach i w Berlinie. Bohaterowie: Ewa Maria Slaska, Edda Frerker, Zofia i Czesław Ilwiccy oraz Ewa i Krzysztof Gładkowscy a także koordynatorzy - Zofia Wojciechowska Stowarzyszenie Zielone Dzieci( Polska) i Bogusław Fleck Policultura (Niemcy). Poprosiłam Katarzynę Enerlich by zechciała poczytać nam spontanicznie wybrane fragmenty niezwykłych wspomnień Gałczyńskiego z czasu obozu w Altengrabow. Książka będzie na naszym spotkaniu. Będzie to także godzina tuż przed godziną W - myślę że będziemy jednej myśli zasiadając przy wspólnym stole - tak zwyczajnie aby ze sobą troszkę pobyć, poczytać, podumać i popatrzeć na fotografie i nasze jezior.

Będzie kameralnie i swojsko. Wiem, że gospodarze Gościńca Molo przygotowują mazurski przysmak specjalnie na ten wieczór.

Zofia Wojciechowska




wtorek, 17 czerwca 2014

Slowlife - nie trzeba szukać daleko

(O dziennikarstwie, dziennikarstwie obywatelskim, dziedzictwie kulturowymm i przyrodniczym regionu oraz o slow life na Warmii. Przy zupie z pokrzywy i chłodniku litewskim)

Okazuje się, że to co piękne, niezamowite i  ciekawe znajduje się w zasięgu ręki. Slow life kojarzyłem z wydarzeniami z dalekiego świata, z dalekiej Polski. Wczoraj, w czasie sympatycznej rozmowy w Cudnych Manowcach, dowiedziałem się, że bardzo ciekawe inicjatywy, dotyczące stylu życia slow life są... już tuż obok. I jeszcze jest ktoś z pomysłem, który te inicjatywy chce zintegrować. Niewąrpliwie jest to szansa dla regionu. Coś na prawdę ważnego się wykluwa. I nie jest to zjawisko marginalne czy jednostkowe.

"Slowlife - zwolnij, poznawaj, smakuj" to firma rodzinna, która zrodziła się z miłości do podróżowania i jedzenia. Łącząc w sobie te dwa elementy, pomysłodawcycb chcą zabrać na kulinarną wyprawę do nowych miejsc i smaków Warmii i Mazur, regionu z którego pochodzą. To taka kulinarna przygoda w sercu Warmii i Mazur. Łączenie dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego regionu, ale w opraciu o dużą wiedzę (Katarzyna Janiszewska pracuje w Katedrze Żywnienia Człowieka, UWM w Olsztynie).

Na swojej internetowej stronie piszą "Odkrywaj bogactwo polskiej ziemi dzięki wydarzeniom kulinarnym organizowanym w kooperacji z lokalnymi producentami żywności, kucharzami i pasjonatami sztuki kulinarnej zgodnej z ideałami SLOW. Naszą misją jest stworzenie przestrzeni do alternatywnego wypoczynku połączonego z poznawaniem i smakowaniem cudów naszej polskiej ziemi. Warmia i Mazury to nasz dom. Chcemy, abyś odkrył bogactwo jego tradycji kulinarnych, chłonął niepowtarzalną atmosferę i poznał wspaniałych ludzi, którzy tak jak my są orędownikami nieprzetworzonego, lokalnego jedzenia, życia w zgodzie z naturą i jej zmiennymi rytmami."

Dziedzitctwo kulturowe i przyrodnicze oraz szeroko rozumiania biogospodarka nabiera bardzo realnych kształtów. Bardzo smakowitych kształtów. A my interesujemy sie takimi przedsięwzięciami biznesowymi także... ze względu na naszych studentów. szukamy sensownych miesc na staze studenckie jak i szukamy partnerów do wspołpracy. Chcemy nauczać, odkrywać i uczyć się.

Inicjatorzy piszą: "dopiero się rozkręcamy, dlatego na razie oferujemy bardzo elastyczne czasowo i organizacyjnie jednodniowe lub weekendowe wydarzenia. Zazwyczaj są to wycieczki krajoznawcze, połączone z warsztatami kulinarnymi i degustacjami w miejscach, które zauroczyły nas swoim klimatem, a ich właściciele charyzmą i pasją do życia i jedzenia." A my trzymamy kciuki za powodzenie i będziemy śledzić postepy. Bez pospiechu, przeciez chodzi o slow life.

St. Czachorowski

sobota, 22 marca 2014

O mrągowskiej zupie z pokrzyw

(Namiętna dyskusja o zupie z pokrzywy, soku brzozowym i nalewkach z cytrynowca.
Podsumowująca dyskusja w kawiarni bibliotecznej, fot. Z. Wojciechowska)

A było to tak. W pierwszy dzień wiosny (21 marca 2014 r.) gościliśmy grupę studentów z Mrągowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, a dokładniej to  Klub Miłośników Roślin Hortiterapii i Florystyki, pod wodzą mrągowskiej florystki p. Zofii Wojciechowskiej. Najpierw, w krótkim wykładzie opowiedziałam o dziedzctwie przyrodniczym i kulturowym jako projekcie badawczym i nowym kierunku ksztacenia. Wpominałem przy okazji o podbiale, jako roślinie leczniczej ale i wykorzystywanej kulinarnie. Wspomniałem także, że jedna z olsztyńskich restauracji przygotowuje się, aby zaserwować stary, odgrzebany przepis na sałatkę z podbiału. Goście z Mrągowa wspomnieli, ze mają rózne przepisu na zupę z pokrzywy.

Później słuchacze MUTW zwierdzili laboratoria Katedry Fizjologii Roślin, Biotechnologii i Genetyki (Wydział Biologii i Biotechnologii) oraz szklarnię Katedry Ogrodnictwa (Wydział Kształtowania Środowiska i Rolnictwa. Kiedy o 13.30 spotkalismy się w bibliotece na podsumowaniu wycieczki rozmowa dość szybko powróciła do zupy z pokrzywy. Wspomniałem, że jadłem taką w Zamościu ale podobno w jednej z olsztyńskich restauracji w sezonie serwują zupę z pokrzywy. Panie z Mrągowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku temat podjęły i wspomniały, że mają inny przepis na zupę z pokrzyw z pomidorami. Jak widać dziedzictwo kulinarne w nawiązaniu do lokalnej bioróżnorodnosci jest bogate.

Ciekawość mnie zżera (żeby zupę zażerać). Jak tylko pokrzywa urośnie, jedziemy tym razem do Mrągowa, aby organoleptycznie sprawdzić jakie to zupy z pokrzywy potrafią wyczarować w Mrągowie.

Stanisław Czachorowski
(Była też mowa o Encyklopedii Przyrody Warmii i Mazur,
tworzonej wspólnie z Gazetą Olsztyńską. Fot. Z. Wojciechowska) 

poniedziałek, 17 marca 2014

O dziedzictwie regionalnym z Francuzami

W dniach 13-14 marca 2014 r. gościliśmy państwa Lucienne i Bernarda Moreau ze Stowarzyszenia Francja-Polska. Była to już kolejna wizyta i dyskusja o współpracy badawczej, organizacyjnej i dydaktycznej. Obyły się spotkania z władzami Wydziału Humanistycznego oraz z prof. dr. hab. Jerzym Jaroszewskim, prorektorem ds. nauki.

Rozmowy toczyły się wokół nowego kierunku "dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze", planowanej wymiany studentów na praktyki zawodowe, wymiany studentów w ramach programu Erasmus plus oraz wspólnej konferencji, poświęconej regionalnemu dziedzictwu kulturowemu i przyrodniczemu. Nie obyło się bez degustacji i spotkań na olsztyńskiej Starówce i na zamku.

Więcej zdjęć z wizyty: https://www.facebook.com/stanislaw.czachorowski/media_set?set=a.10202645365688683.1073741862.1634050064

St. Czachorowski


 
Dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze
- to są studia dla Ciebie!
 

poniedziałek, 3 marca 2014

Katarzyna Enerlich, prowincja i dziedzictwo kulturowe regionu

(Katarzyna Enerlich na spotkaniu autorskim w Olsztynie, luty 2014, fot. S. Czachorowski)
Katarzyna Enerlich to pisarka niezwykła. Jest niczym współczesny Oskar Kolberg w spódnicy. W swoje beletrystyczne książki wplata dużo dziennikarskiej pasji kolekcjonowania i opisywania prowincjonalnego świata Mazur (i nie tylko Mazur). Zbiera prawdziwe opowieści o wsiach dawno już nie istniejących, zbiera wspomnienia, relacja ze świata, który odchodzi do wspomnień. Literacko je przetwarza i na powrót wprowadza do popkultury. Ożywia dziedzictwo regionalne. Oplatając historiami miłosnymi na powrót czyni je żywymi i dyskutowanymi.

Ale w książkach Katarzyny Enerlich pojawia się także dziedzictwo przyrodnicze regionu. Na marginesie historii miłosnych pojawia się popularyzacja nauki. Pojawiają się problemy bioróżnorodności. Ba, pojawiają się konkretne gatunki owadów wodnych, takie jak Nehalennia speciosa czy Ironoquia dubia. Jest to zupełnie nowe wcielenie pana Muchołapskiego.

Bez wątpienia pani Katarzyna jest regionalnym ambasadorem dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego. Będzie też miała wykłady na naszym studium podyplomowym. Opowie jak można promować region. Promować historiami miłosnymi, dziejącymi się klimacie prowincji i jej bogatego dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego. Jej pisarstwo ma niewątpliwie skutek.... turystyczny.

St. Czachorowski

wtorek, 25 lutego 2014

Z wizytą w Liceum Polonijnym w Warszawie



Pani Zofia Wojciechowska pod koniec lutego br. odwiedziła Liceum Polonijne w Warszawie - Liceum Niepubliczne im. św. Stanisława Kostki. Opowiadała o kierunku kształcenia dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze. Omawiano także pomysły współpracy i wspólnych projektów z Centrum Badań nad Dziedzictwem Kulturowym i Przyrodniczym.

Z całą pewnością uda się nam coś wspólnie zrobić zarówno w zakresie dziedzictwo kulturowego różnych regionów Europy i Syberii jak i w zakresie Polonii.

St.Cz.

czwartek, 20 lutego 2014

O dziedzictwie kulturowym i przyrodniczym oraz współpracy z Polonią w Senacie RP

(Od lewej: Zofia Rycharska, Barbara Chludzińska, Marek Konopka,
Zofia Wojciechowska, Stanisław Czachorowski, Irina Korol, Łukasz Bielewski)

O Centrum Badań oraz o kierunku dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze (jak i innych propozycjach kształcenia UWM w Olsztynie) mieliśmy okazję porozmawiać w czasie 54. posiedzenia Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą (komisja Senatu Rzeczypospolitej Polskiej) w dniu 18 lutego 2014 r. Dzięki aktywności naszych partnerów, głównie p. Zofii Wojciechowskiej, mieliśmy możliwość zaprezentenowania naszych pomysłów. Jednoczesnie składamy podziekowania p. senatorowi Markowi Konopce za duże zaangażowanie, pomoic i życzliwość w realizacji tego przedsięwzięcia.

(fot. Z. Wojciechowska)
Posiedzeniu przewodniczył  senator Łukasz Abgarowicz. W tematykę współpracy regionu z Polonią oraz z Obwodem Kaliningradzkim wprowadził senator Marek Konopka. O sytuacji i problemach społeczności polonijnej w Obwodzie Kaliningradzkim opowiedziała p. Irina Korol z Czerniachowska.

W programie znalazła sie także informacja na temat projektu „Ochrona dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego Polonii” na przykładzie Polonii Obwodu Kaliningradzkiego (Zofia Wojciechowska). Ja przedstawiłem prezentację pt. "Dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze regionu jako płaszczyzna współpracy transgranicznej oraz oferta kształcenia dla Polonii”. Była to okazja do zaprezentowania kierunku licencjackiego dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze, który został uruchomiony oraz pomysłów, dotyczących konferencji i seminariów, które planujemy zorganizować z Uniwersytetem w Kaliningradzie.

W czasie posiedzenia znalazło się także wystąpienie Łukasza Bielewskiego, dyrektora Departamentu Współpracy Międzynarodowej w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, dotyczące współracy województwa z Obwodem Kaliningradzkim.

To było już drugie spotkanie z naszym udziałem w senackiej Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą. I znakomita okazja do poszerzania kontatów zarówno tych regionalnych jak i zagranicznych. A udało się to dzięki dobrej współracy z naszymi partnerami pozauniwersyteckimi (zwanymi w urzedowym jezyku interesariuszami).

W pracach Centrum będziemy systematycznie poszerzali naszą regionalną współpracę z różnymi instytucjami i organizacjami, głównie poprzez realizację wspolnych projektów oraz organizowanie interdyscyplinarnych seminariów.

St. Czachorowski

(Promocja UWM i naszej oferty kształcenia na ul. Wiejskiej.
Od lewej: Stanisław Czachorowski, Robert Wróbel - Mazurski Klaster Turystyczny. Fot. Z. Wojciechowska)

środa, 5 lutego 2014

"Muzyka w Obrazie" czyli połączenie przyrody z kulturą

(fot. Ewa Rubczewska)


Wernisaż tych prac odbędzie się 7 lutego 2014 roku o godz. 18.00 w Galerii Parkowa w Centrum. Wstęp na wernisaż jest wolny.

I Olsztyńskie Koncerty „Muzyka w Obrazie”: Do wybranego zestawu zdjęć komponują: Robert Kanaan (Gdańsk), Adam „Mr Smok” Bórkowski (Poznań), Elżbieta i Andrzej „Andymian” Mierzyńscy (Olsztyn).

1. Robert Kanaan przygotuje koncert do zestawu zdjęć Marka Jankowskiego (Lubomino), Michała Pieściuka (Olsztyn) i Ewy Rubczewskiej (Olsztyn).

2. Adam „Mr Smok” Bórkowski muzycznie oprawi zdjęcia Bożeny Kraczkowskiej (Olsztyn), Henryka Ciruta (Olsztyn) i Andrzeja Grabowskiego (Bisztynek).

3. Elżbieta i Andrzej „Andymian” Mierzyńscy zaprezentują kompozycje muzyczne do zdjęć Jacka Kowalskiego (Różnowo), Michała Buszkiewicza (Bisztynek) i Anny Wojszel (Wipsowo).

Premiera pokazu muzyczno-fotograficznego odbędzie się 7 lutego (piątek) 2014 roku. Godz. 18.00 - wernisaż wyróżnionych fotografii I Olsztyńskiego Przeglądu Fotografii. Godz. 19.00 - koncert I Olsztyńskich Koncertów „Muzyka w Obrazie” (muzyka z pokazem zdjęć). Wstęp na wydarzenie jest wolny.
(fot. Ewa Rubczewska)

(fot. Michał Buszkiewicz)

wtorek, 4 lutego 2014

No to Fruwamy ! (zaproszenie na wystawę)


Zaproszenie na wernisaż i na wystawę fotografii Elwiry Iwaszczyszyn. Miejskie życie ptaków widziane z zupełnie innej perspektywy. Zdjęcia to swoisty biologiczno-artystyczny komiks z dygresjami filozoficznymi.

Wernisaż odbędzie się 10 lutego (poniedziałek), o godz. 18.00 w Galerii pod Antenką (budynek Radia Olsztyn).

S.C.

sobota, 21 grudnia 2013

Inspiracje dziedzictwem i edukacja kluczem do zrównoważonego rozwoju

(fot. Kinga Żukowska)
Fundacja Ochrony Wielkich Jezior Mazurskich oraz Mazurskie Centrum Edukacji Ekologcznej w Giżycku zorganizowały konferencję w dniu 17 grudnia 2013 r., pt. "Edukacja kluczem do zrównoważonego rozwoju". W czasie spotkania mozna było zapoznać się ze stanem edukacji dla zrównowazonego rozwoju na podstawie badań prowadzonych w polskich i angielskich szkołach (Anna Batorczak), z edukacją ekologiczną w kontekście 20 lat działań Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie (Tadeusz Ratyński), z rolą szkoły w kształtowaniu postaw proekologiczbych w Szkole Podstawowej w Hejdyku. Było także podsumowanie konkursu "Zielony obiektyw", podsumowanie 20 lat akcji "Sprzątanie Świata - Polska" (Sławomit Brzózek), podsumowanie posezonowego sprzątania Mazur (prof. Wojciech Łukowski). Było także wręcznie okolicznościowych statuetek i podziękowań.

Ja wygłosiłem referat pt. "Tradycje kulturowe, narodowe, religijne jako źródło inspiracji dla edukacji środowiskowej". Było sporo dygresji do dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego regionu oraz do naszego Centrum Badań nad Dziedzictwem Kulturowym i Przyrodniczym UWM w Olsztynie.

Stanisław Czachorowski

(fot. Kinga Żukowska)

środa, 11 grudnia 2013

Spotkanie integracyjne kadry - kierunek dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze regionu


11 grudnia odbyło się spotkanie integracyjne osób, które prowadzić będą zajęcia na kierunku dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze. Kierunek innowacyjny i międzywydziałowy więc warto się poznać. Kierunek będzie uruchomiony od roku akademickiego 2014/2015.

Na spotkaniu przedstawiony był program kierunku oraz plany dotyczące uruchomienia kształcenia w języku angielskim. Były także informacje o Centrum Badań nad Dziedzictwem Kulturowym i Przyrodniczym UWM w Olsztynie. Bo nie ma dobrej dydaktyki bez prowadzenia badań naukowych.